2008-04-01 00:33:51 Aleksander K. |
Moze podzielimy sie tutaj wszystkimi uwagami, zaletami i opiniami na temat Oriflame? Ktos napisał, ze to zaje..sta firma. Ja tez tak uwazam, ze jest OK. Czy mozemy sami cos wniesc aby bylo nam lepiej, latwiej, milej zarabiac? Czy ktos uwaza, ze ten system jest dobry? Moze jest cos co warto pokazac a nie jest to publikowane? |
2008-04-01 00:35:52 Aleksander K. |
A! Własnie za kilka tygodni odbedzie sie konferencja Oriflame w Atenach! WoW! Juz czuje tę wspanialą atmosfere! Niech zalują Ci ktorzy nie wierzą w swoje mozliwosci!Zapewniam, ze kazdy moze! |
2008-04-01 12:13:10 Waclaw Szubert |
Nie wiem czy jest coś co jeszcze nie było opublikowane - wiem, że jest wiele do powiedzenia i każdy z nas mógłby mówić, i mówić na temat pracy i firmy Oriflame godzinami. Kiedyś nawet z Eugeniuszem już doszliśmy do konsensusu, że skoro cały czas kiedy się spotykamy i rozmawiamy tylko o Oriflame w zasadzie (wszystko się do tego sprowadza) to kiedy wspólnie pojedziemy na seminarium lub konferencję to będziemy rozmawiać o czymś innym - i faktycznie 5 może 10 minut rozmawiamy nie o Oriflame a później tylko o pracy i firmie - UWAGA to już zakrawa na zboczenie zawodowe! Jednak jeśli ktoś jest pasjonatem MLM a tym samym Oriflame to o czym będzie rozmawiał? Bal pt: "Królowie Życia" był wspaniałym przeżyciem emocjonalnym, duchowym i kulturalnym a Gibsy King to najlepsza kapela z jaką bawiłem się wyśmienicie, na scenie było wspaniale - przed sceną również wyśmienicie, ale za kulisami to się dopiero działo :) Mam gdzieś fotki więc jak się spotkamy to pooglądamy - nie nadają sie do publikacji :) P.S. Mam pomysł - właśnie przed chwilą mi zaświtał w głowie: Najlepszym i największym mówcą w Oriflame jakiego znam to Leszek W. więc może warto podczas spotkań, kiedy jest Leszek włączać dyktafon a później wszystko co mówi - a dobrze mówi - przelać na papier. W ten sposób powstałaby najlepsza, najbardziej praktyczna książka na świecie o MLMie z jaką do tej pory się spotkałem - a czytałem na ten temat chyba wszystko :) |
2008-04-01 23:11:36 Aleksander K. |
no, no... przekaze Leszkowi te cenne uwagi. Zobaczymy, moze i uda sie to zgrac. Choc jego czasami nachodzi bez okazji i tez niezle gada, wiec trzeba by miec non-stop dyktafon na podorędziu:-) |
2008-04-02 14:13:34 Gabriela Woźnicka |
Leszel oczywiście jest zachwycony słowami Wacka... rośnie, rośnie, Myślę że Wacek jest dobrym jego odbiorcą, ale czy jest tak jak Wacek napisał? Jak zwykle żona patrzy na to okiem krytycznym. |
2008-04-04 01:04:40 Aleksander K. |
B. dobre katalogi! |
2008-04-07 15:36:23 Małgorzata K. (S.) |
Leszek?! Tak, ten to ma :gadane"...:-) Trzymam jego strone!A Oriflame to naprawde b. mile zajecie, pomimo, ze na poczatku myslałam, ze to same "oszołomy". Jednak jak poznałam kilku konsultantów, zrozumiałam, ze to wspaniali ludzie :-)Oby tylko zmiany szły w dobrym kierunku:-) |
2008-04-09 02:14:54 Aleksander K. |
jak wiecie powstało "ciało" doradcze w sprawie srtony internetowej Oriflame. Cialo to zapewne bedzie odzwierciedlalo widzenie www jako narzedzia dla konsultantów,bo rada ta to wlasnie wybitni konsultanci prawda? Rada IT - tak to sie nazywa. Rozmawiałem wczoraj osobiscie z przedstawicielem rady i mysle, ze naprawde moze to wygladac imponujaco, co o tym myslicie? Czy spełnią nasze oczekiwania? |
2008-04-09 16:56:51 Jarosław Kulesza |
Hm, doprawdy nie wiem co jeszcze można ulepszyć na witrynie Ori. czasem brakuje tylko żwawości, ale raczej nie jest to zależne od treści ;-). Największy babol został już usunięty (praca pod FF). W otoczeniu internetowym brakuje mi tylko jednego: sklepu podpiętego pod profil konsultanta. |
2008-04-10 01:26:04 Aleksander K. |
a jednak jest cos, widzisz? Ja widze tam jeszcze cos ekstra dla Ciebie Jarku, takie cacko co by to niektorym dawalo lekkiego kopniaczka na dobry zorped:-) pozdrawiam |
2008-04-17 00:34:27 Aleksander K. |
czyzby nikt nic nie mial do napisania? A olejki wyszczuplające w 14 dni, znaczy w 14 nocy!:-)) |
2008-04-17 14:40:05 Kamila Molińska |
co rozumiesz poprzez "sklep podpięty pod profil konsultantka" Jarku? |
2008-04-17 17:50:05 Jarosław Kulesza |
Rozszerzenie opcji "Zamów kosmetyki u mnie>>>" Docelowo to powinno wyglądać tak: klient wchodzi sobie na nasz profil (osobista stronę w systemie ORI), tam wybiera sobie kosmetyki, którymi jest zainteresowany, następnie nabywa je w taki sam sposób jak w każdym innym sklepie internetowym. Płatność idzie przez Centralę, która rozlicza się z konsultantem, lub na konto konsultanta (działalność gospodarcza!). General;nie chodzi o to, by klient zamówił, zapłacił i spokojnie odczekał jakieś 48 godzin na kuriera. Oczywiście, można by było również wybrać opcję zamówienia za pośrednictwem konsultanta (tak, jak to obecnie funkcjonuje). A teraz z innej beczki. Wydaje mi się, że powinna nastąpić zmiana adresów kont internetowych, które oferuje nam firma. Postać adresu www.my.oriflame.pl/twoja_nazwa jest, hm, mało atrakcyjna. Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie by adres wyglądał tak: www.twoja_nazwa.oriflame.pl Tak podany adres sugeruje serwis w domenie oriflame.pl co jest bardziej prestiżowe. Dodatkowo, uważam, że firma powinna oferować raczej miejsce na serwerze (przestrzeń) zamiast takich sobie gotowców (te jednak nie powinny zniknąć, wszak nie każdy jest biegły w budowie stron internetowych i nie każdego stać na profesjonalny serwis). |
2008-04-17 18:16:18 Aleksander K. |
cenna uwaga - do radi IT! juz to wysyłam! |
2008-04-17 18:16:37 Aleksander K. |
a kosmetyki mozesz zamowic u mnie! Dostawa gratis:-) |
2008-04-17 18:23:27 Aleksander K. |
Jarku, pomysł jest dobry, jedna ni jak nie ma sie to do sprzedazy bezposredniej... A musze Tobie przedstawic Kamilę - piękna i mądra "bestia". Warto wsłuchac sie co mówi i pisze, mówie poważnie.:-) Pozdroweczka, |
2008-04-17 18:31:25 Aleksander K. |
ale posadziłem "klocka" :-) Kamilko,przedstawiam Tobie Jarka, to tzw "kuleszak" czyli Jarek Kulesza - dobre nasienie, ale chyba trzeba, jak to nasz szef lubi, podlac go "gnojówkką", czyli nawozem ... :-)Formalnosci stało sie zadosc.. |
2008-04-17 19:00:07 Waclaw Szubert |
Witam wszystkich, Jarku sklep to wspaniały pomysł ... jednak jak już Alek wspomniał nijak ma sie do sprzedaży bezpośredniej. Konsultant jest od tego, aby zamówić kosmetyki i dostarczyć razem z podpowiedzią dotycząca stosowania - Pamiętasz historię, która opowiada Alek dotyczącą pudru w kulkach? - No właśnie :) Ta druga podpowiedz jest wręcz rewelacyjna - już tak bylem przyzwyczajony do starego oznaczenia ze nie pomyślałem nawet o innym jakże prostym a nadającym bezpośredni ton konsultantowi Oriflame - Myślę Kamila, że powinniśmy to przedstawić na forum i jak najszybciej nadać bieg takiemu właśnie oznaczeniu - co Ty na to? pozdrawiam serdecznie www.oriflame.artii.com/radait" target="_blank" class="colored">http://www.oriflame.artii.com/radait |
2008-04-17 19:46:45 Jarosław Kulesza |
Co do sklepu to uważam, ze to kwestia otwarta i nie powinno sie tak łatwo odrzucać tego pomysłu. Wszak wszystko zależy od sposobu, w jaki będziemy go wykorzystywać. Oczywiście rozumiem Wasze uwagi dotyczące zasadności tego pomysłu w przypadku "trudnego" produktu (kolor pomadki, pudru, etc.). Cieszę się, że moja druga uwaga znalazła uznanie w Waszych oczach. Mam nadzieję, że w nieodległej przyszłości nasz adres będzie wyglądał tak: www.kuleszowie.oriflame.pl lub tak: www.kuleszowie.ori.pl, (kwestia rejestracji domeny nie jest wcale upierdliwa). Stronę zrobię sobie sam i zapodam na serwer ftp :D Czasem i bez gnojowicy coś wyrośnie, tyle, ze czasu trza więcej ;-P. |
2008-04-18 19:29:59 Kamila Molińska |
Wacek, zgadzam się z Tobą, na nastepnym spotkaniu wspomnimy o tym. Jesli chodzi o sklep, ktory proponuje Jaroslaw jestem jak najbardziej za! |