szukaj   |   zalogowani   |   forum   |   wersja beta
 forum » pogaduchy » dlaczego świat jest piękny
O wszystkim i o niczym.

2008-03-14 17:41:32
Sergiusz Woźnicki



2008-03-14 17:41:32
Sergiusz Woźnicki
jak myślicie? i czy w ogóle jest piękny?

wg mnie, co by nie powiedzieć, w najgorszym wypadku "ma swój urok". a jesli dac mu szanse i popatrzec na niego - i na siebie, i na wszystko - pozytywnie, to jest piekny aż do bólu.

2008-03-14 17:53:48
Klaudia M.
świat jest piękny... dlaczego? bo my go kształtujemy, my go tworzymy i my sie nim cieszymy....:P "szali" ludzie, którzy robią coś z przymusu, nie czują piękna świata otaczającego go wokouł to ta osoba nie poczuje prawdziwej miłości i tu nie chodzi tylko o miość do przeciwne pułci, ale też o sama miość do świata.... musimy poczuć to co jest głęboko zakopane w naszym secu to coś czego tak niechcemy poznać...

2008-03-14 18:04:24
Sergiusz Woźnicki
otóż to. Szanowni Naszo-Armiści, czapki z głów przed panną Klaudią :) wg mnie trafia w sedno sprawy.

2008-03-14 18:09:33
Klaudia M.
jak mnie jeszcze coś natcznie to Sergiuszu naskrobie jeszcze tych mich "filozoficznych mysli"
pozdrawiam:):):)

2008-03-14 18:09:50
Sergiusz Woźnicki
ja bym dodał, ze kazdy z nas ma w sobie takiego "szarego" człowieczka, i ta szarówka przysypuje nam oczy na piękno świata - i nas samych. nie zawsze to widac jak na dłoni. czasami w ogole nie widac. otoż twierdzę, ze jak nie widac, to raczej w naszych oczach jest problem, niz w samym swiecie. jesli nie widac, to warto nauczyc sie inaczej patrzec.

2008-03-14 18:12:17
Sergiusz Woźnicki
a jak Cie nie natchnie, to pstryknij zdjecie, albo podlinkuj tutaj ktores z Twoich. tam widac duzo pięknego świata - dobry materiał ilustracyjny :)

pozdrawiam, nawet gdyby Cie odeszlo natchnienie ;)

2008-03-14 19:13:16
Klaudia M.
każdy jest takim szrym człowiczkiem... tylko niektórzy potrafią cieszyć się życiem i tę szrość zmniejszyć, a inni jej nie maskują i mają nie miłe życie... nie widza pięknam nie wiedzą pina które jest w ich malutich serduszkach....
utwurzmy serca na miłość, nie bronmy się... a dotaniemy to na co zasługujemy...

2008-03-17 10:46:15
Klaudia M.
sorry za te moje błędu ortograficzne, ale jak się śpieszę z przelaniem myśli na klawisze nie patrzę na ekran i wychodzą masakryczne dziwadła...

2008-03-17 10:53:53
Klaudia M.
Modliwa ratownika dusz

Daj mi,o Panie,milosc dla ginacych,

Dla owiec zbląkanych,zgubionych...

Bym dojrzal te rzesze,uslyszal placzacych,

Bym wspolczul,jak Ty,ucisnionym!



Ach,pomoz mi plakac - tak jak Ty plakales

Nad losem tragicznych tych wszystkich,

Co w grzechu zgubieni,nieszczesciem trapieni-

Dopomoz ratowac mych bliskich!



Z oltarza milosci plomiennej Twej,Panie,

Wez wegiel i dotknij się serca,

bym zdolny byl kochac,trwac w modlach,ratowac,

Dac koniec ich lzom,poniewierce!



Ach,plonac miloscia chce Twoja-tak czysta,

Wiec w sercu mym zagosc,o Panie!

I sam badz plomieniem,co pali sie wiecznie,

Az w koncu mnie tutaj nie stanie!...



E.M.Harrison

2008-03-17 10:54:40
Klaudia M.
musimy odlaneśc miłości serca także dla innych...

2008-03-17 11:01:01
Klaudia M.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.

2008-03-17 11:01:52
Klaudia M.
O taką miłość warto jest dbać,
Jest jak chleb na stole ,
Jak kubek wody dla spragnionego.
Taka miłość jest szczęściem bez miary.
I podarunkiem jest taka miłość,
dla kochanego i kochającego.

2008-03-17 11:03:41
Klaudia M.
oczywiście pośliam się tymi pięknymi cytatami z odpowiednich źrudeł... a teraz bajważniejsze: hymn o miłości, weśmy go sobie do serca o jest naprawdę wielki i potęzny...

2008-03-17 11:04:01
Klaudia M.
Hymn o miłości



Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

1 Kor 13, 1-13

2008-03-17 16:59:22
konto usunięte
jeju alez tu ROMANTIK jest":))))))))))))))))) Pozdrawiam .

2008-03-17 19:53:33
Klaudia M.
romantik i owszem, prosto z serca płynom słowa.... ozdrawiam i również...:)

2008-03-17 20:46:29
Sergiusz Woźnicki
full romantik ;)

dzieki Klaudio za te cytaty z solidnej mądrości. miłość to podstawa :)

pytanie do wszystkich: jak to zrobic, zeby kochac swiat i swoje zycie? to nie zawszed jest proste i naturalne. super jest, jak swieci slonce, w lesie slodko cwierkają ptaszki, a ty masz mnostwo wolnego czasu i wiesz co z nim zrobic, zeby bylo fajnie. ale w zyciu zdazają sie tez poniedzialki. w dodatku zimne i deszczowe. w szkole albo w pracy same problemy. co wtedy? czy swiat jest dalej piekny? przeciez nie zawsze mamy ochote wybiec mu na spotkanie z otwartymi ramionami. proste w ten deszcz i klopoty. brrr. no więc? macie jakies sposoby na taki świat? albo jakies przemyslenia?

ja uwazam, ze kluczem do szczescia musi byc takie cos, co nie zalezy od pogody, okolicznosci, nastroju i klopotow. jesli swiat naprawde jest piekny, to nawet wtedy, kiedy jest straszny i brzydki. przeciez taki tez bywa. jak to pogodzic? co myslicie?

2008-03-18 10:36:47
konto usunięte
hmyyyyyyyyy. szczęście jest tak samo chyba indywidualne jak i osobiste dramaty.... zauważyłam, że każdy swoje nieszczęście mierzy najgłębszymi klepsydrami , wydaje mi się ze zależność i znalezienie równowagi pomiędzy pomiarem szczęścia i nieszczęścia powinno być równe....... Ze szczęścia się cieszyć, z nieszczęścia czerpać naukę na przyszłość .......i doskonalić tę drogę do szczęścia .

2008-03-21 11:55:13
konto usunięte
zamordowałam forum ???????????????????????? ???????????????????????? ???????????????????????? ????????????????????

2008-03-21 12:03:27
Sergiusz Woźnicki
nie nie, dalej żyjemy, nawet po tak solidnej dawce filozofii ;)

rzecz w tym, że świat jest tak piękny, że aż ostatnio czasu mi brakło na komentowanie jego piękności ;)
strona / 2


Twoja odpowiedź:
Aby wykonać tą akcję, musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji: jest darmowa, szybka i bezbolesna :)